Nieco fekalna i wulgarna, ale co najważniejsze śmieszna komedia (to ostatnio dość rzadkie). Aktorzy świetnie współgrają i doskonale wpasowują się w swoje role. Nawet P.Diddy daje radę ("You can't outrun me. I'm black"). Do tego przezabawne kawałki parodiujące rock i pop z końcowym "Furry walls" na czele. Czysta rozrywka.
miroe
napisał(a) o Get Him to the Greek (8)
Nieco fekalna i wulgarna, ale co najważniejsze śmieszna komedia (to ostatnio dość rzadkie). Aktorzy świetnie współgrają i doskonale wpasowują się w swoje role. Nawet P.Diddy daje radę ("You can't outrun me. I'm black"). Do tego przezabawne kawałki parodiujące rock i pop z końcowym "Furry walls" na czele. Czysta rozrywka.
Zaloguj się aby skomentować lub połącz przez Dołącz przez Facebook